Tak wiem
znowu kosmetyki, ale co poradzę, że tyle tego mam.
Dzisiaj o zestawie
kosmetyków Ziaja OCZYSZCZENIE- LIŚCIE
MANUKA.
Moja cera
jest tłusta i ma tendencje do niedoskonałości i żeby tego było mało, dużo produktów
ją podrażnia.
Stosowałam wiele kremów, toników, żeli
oczyszczających, zapobiegających, itd., ale nic nie dawało jakiegoś lepszego
efektu. Tak właściwie to już się poddałam i stosowałam tylko częste mycie
twarzy wodą i mydłem (ok. 4- razy dziennie).
Zestaw składa
się z: kremu nawilżającego (balans, korygująco-ściągający, SPF 10 ochrona
niska), żelu myjącego (normalizujący, na dzień/ na noc) i toniku (zwężający
pory, na dzień/ na noc).
A teraz po
kolei:
-Krem-
jest cudowny ma świetną konsystencje, szybko się wchłania, nie zostawia plam na
skórze ( jak niektóre inne kremy w moim przypadku), jedyne to, do czego mogę
się przyczepić to, to, że w porównaniu do innych produktów z tej serii szybciej
się kończy
-żel
myjący- najlepszy produkt z całości, w życiu nie miałam czegoś tak dobrego
i skutecznego, stosuję go dwa razy dziennie, tak jak jest to zalecane i nie
mogę się przyczepić, żeby tego było mało ma pompkę, dlatego higienicznie się go
nakłada
-tonik-
na samym początku korzystałam praktycznie tylko z niego i byłam zadowolona,
potem wypróbowałam resztę produktów i mam wrażenie, że daje najgorszy efekt,
ale jeżeli gdzieś jadę dalej to zawsze mam go w torebce, razem z kilkoma
płatkami kosmetycznymi i po prostu troszkę popsikam przetrę i wiem, że mam twarz
czystą bez zarazków. Wielkim jego plusem jest to, co napisałam wyżej, czyli
taki a’la jak mgiełki mają ‘’psikacz’’
Stosowanie w
moim przypadku wygląda tak: rano wstaję myję twarz wodą z mydłem, potem żelem,
spłukuję i bardzo delikatnie wycieram twarz, czekam aż wyschnie i smaruję
kremem nawilżającym. Po powrocie ze szkoły ( podczas wakacji ok.13-14 lub po
powrocie z miasta/sklepu itp.) przecieram twarz tylko wacikiem kosmetycznym, po
popsikaniu tonikiem ( ja stosuję go bezpośrednio na twarz). Na sam wieczór myję
tak jak z rana.
Podsumowując
polecam w 99,9%. Są to produkty bardzo wystarczalne. Ja je dostałam na święta
Bożego Narodzenia w zeszłym roku i mam je do dzisiaj. Jest to już ok. 8
miesięcy, czyli jak dla mnie dużo. Ponadto nakłada je się w bardzo wygodny
sposób jak już wspomniałam wcześniej. Przypominam, że na każdego zadziałają w
podobny, albo całkowicie odwrotny sposób, także proszę się nie sugerować w 100%
moją opinią. Osobiście cenie sobie bardzo wszystkie kosmetyki z Ziaji i uważam, że praktycznie każdy zasługuję na choć trochę uwagi.
Uff…, a się
dzisiaj napisałam. Mam nadzieję, że się podoba, do następnego, Monik.
P.S. Tak jak
zawsze napiszcie, co mi polecacie, co uważacie o poście i czy spróbowaliście/
spróbujecie tych produktów.
Ja zużyłam dwa opakowania tego kremu na dzień i chyba trzy na noc plus żele do mycia twarzy. Serię znam i lubię chociaż obecnie moja pielęgnacja jest nieco inna, ale o tym pisałam niedawno posta - zerknij może któryś produkt Ci przypadnie do gustu i sama przetestujesz :)
OdpowiedzUsuńZ chęcią zajrzę :)
UsuńDziękuję za komentarz i zapraszam do następnego posta gdy się ukarze :D